Spuchnięta kostka

Biegając przed chwilą po parku skrzywiłem sobie nogę na jakimś dołku. Nie bolało jakoś strasznie po chwili zacząłem dalej biec i w zasadzie skończyłem trening. Jednak już wracając do domu czułem że coś jest nie tak. Kostka spuchła jak oszalała. Obłożyłem ją lodem ale nie wiem co robić, myślicie ze do jutra samo przejdzie czy iść gdzieś szybko do lekarza?

Zapytał w Październik 7, 2016 w Bieganie.
Dodaj komentarz
2 Odpowiedź(i)

lepiej zasuwaj do lekarza póki jest jeszcze wczesna godzina, ja kiedys tak myslalam ze przejdzie a jak w nocy zaczelo bolec to przeklinalam siebie że nie poszłam. nawet jesli nic ci nie bedzie to bedziesz miec pewnosc

Odpowiedział w Październik 7, 2016.
Dodaj komentarz

Kiedyś mi tak spuchła i nic nie było, musiałem potem tylko nosić opaskę stabilizującą na kostkę i stopę.  No ale może warto sprawdzić czy szystko w porządku

Odpowiedział w Październik 7, 2016.
Dodaj komentarz

Twoja odpowiedź

Zamieszczając odpowiedź zgadzasz się z polityką prywatności i warunkami użytkowania.